O mnie
O mnie
Mam na imię Grażyna i kocham ceramikę. Prowadzę pracownię Las Rąk w Gdańsku już od ponad 4 lat.
Pracę z gliną pokochałam od pierwszych chwil. Z jednej strony to dziedzina, której zgłębianie może zająć całe życie. Tak lubię najbardziej, w ten sposób nigdy się nie nudzę. Z drugiej strony, bardziej praktycznej – uczucie stworzenia czegoś materialnego własnymi rękami daje satysfakcję, jakiej nie da się porównać z niczym innym. Każdy projekt to dla mnie okazja, by zanurzyć się w stan, w którym czas przestaje mieć znaczenie, a ja mogę w pełni oddać się tworzeniu. Uwielbiam obserwować, jak glina przekształca się pod moimi palcami. Każde otwieranie pieca to ekscytacja – jak odpakowywany prezent. Wyciągane z niego przedmioty osiągnęły ostateczny kształt i wkrótce będą cieszyć osoby, które będą ich używać. Nie tworzę rzeczy, które kurzą się na półce, a przedmioty użyteczne, które wniosą odrobinę koloru i dopaminy do codziennych czynności.
To nie tylko pasja, to sposób na życie. Dzięki ceramice mogę zarządzać swoim czasem, spotykać wielu niezwykłych ludzi, pracować fizycznie, a nie tylko przy komputerze. Każdy kawałek ceramiki, który powstaje w moich rękach, to nie tylko przedmiot – to historia, emocje i chwile zamknięte w glinie. Zapraszam do dzielenia się ze mną tą pasją!
Cześć! Nazywam się Grażyna i od czterech lat z pasją zajmuję się ceramiką. Moja droga do tego artystycznego rzemiosła była kręta. Wcześniej przez długi czas zgłębiałam tajniki biologii, pisząc doktorat o wydrach. Choć to zupełnie inna dziedzina, to nauczanie i dzielenie się wiedzą zawsze były mi bliskie.
Od wielu lat zajmuję się nauczaniem, co sprawia mi ogromną radość. Mimo zmiany dziedziny, umiejętności pozostały – w moich warsztatach stawiam nacisk na przekazywanie wiedzy. Wierzę, że każdy może odkryć w sobie artystę, a ceramika to wspaniały sposób na wyrażenie siebie. Nie trzeba mieć talentu ani zdolności manualnych, by stworzyć użytkowe przedmioty – do tego wystarczą informacje i triki, które znam i potrafię przekazać. Najważniejsze to dać się wciągnąć glinie i temu stanowi flow, który pojawia się podczas tworzenia.
